Frankenstein, czyli potworność ludzkiej ambicji
W powrotach do klasyki uwielbiam to, że okazują się większym przeżyciem niż pierwsza lektura. Do „Frankensteina” Mary Shelley wróciłem po pięciu latach i odkryłem tę powieść na nowo – uważniej, dojrzalej i jeszcze bardziej boleśnie przekonując się, jak bardzo jest potrzebna również…
Czytaj więcej